Strona 1 z 3

Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 13 stycznia 2016, 21:45 - śr
autor: max
Poniekąd o monitorach. Dwóch. Stereo(skopowo) i w kolorze.
http://m.pclab.pl/art67861.html

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Stereoskopia

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 13 stycznia 2016, 21:47 - śr
autor: Tom01
Temat znany od wielu, wielu lat. Problemy z implementacją i jakością obrazu powodują, że co jakiś czas jest to odświeżane jako super-nowość. Okulary tego typu są masowo wykorzystywane przez pilotów UAV/FPV.

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 13 stycznia 2016, 22:18 - śr
autor: max
Dla mnie stanowi to pewne nowum. Nie sądziłem, że to takie popularne. 3D w telewizorach i monitorach zupełnie nie chwyciło. Mnie to szczególnie nie zajmuje, ale gawiedź może się tym zainteresuje. Wystarczy, że zaczną to obsługiwać gry. W zastosowaniach Pro - aplikacje do projektowania modelujące w 3D.
Ból głowy i oczu murowany. Wiadra powinny być na wyposażeniu standardowym tego ustrojstwa. ;)
Tom01 pisze:Temat znany od wielu, wielu lat.
W rzeczy samej.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Stereoskop

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 13 stycznia 2016, 22:28 - śr
autor: Tom01
Raczej nie stosuje się 3D w takich okularach. Trochę prób i spektakularne fiasko z jeszcze większym łomotem niż 3D TV. Okulary są za to przede wszystkim używane jako "normalne", przy czym niestety jakość obrazu jest lata świetlne od tego co reklamują. Zauważył Pan że nie ma żadnych symulacji jak w tym widać, ani prawie w ogóle rzutów kamer do środka? Bo nie ma się czym chwalić, wręcz odstręczy potencjalnych kupców. Ekran Nokii sprzed 10-15 lat to przy tym mercedes. Co gorsza, dobre okulary profesjonalne, np firmy eMagin, potrafią kosztować kilka tys zielonych a jakość jest gorsza od chińskich telewizorków z bazaru. Zeiss jakiś czas temu wprowadził do sprzedaży okularki z ekranami OLED ale wciąż o skandalicznie małej rozdzielczości o jeszcze mniejszym EOV (ekwiwalent widzialnego obrazu). Ciągle jest to gapienie się w odległy mały prostokącik w ciemnej jaskini. Oculus i inne oparte o jeden ekran, to po prostu patrzenie się na ekran z bliska (przez soczewki) z odizolowaniem od otoczenia. Nie powala, nawet z Head Trackerem (urządzenie do badania ruchów głowy - robiłem takie cóś, banalna sprawa: http://rc-fpv.pl/viewtopic.php?f=6&t=16786). Wizje o poszerzonej rzeczywistości, wyobrażenia o przeniesieniu się w świat wirtualny jak w filmach SF itd to pierdoły na kółkach.

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 13 stycznia 2016, 22:40 - śr
autor: max
Być może. Nie miałem okazji podziwiać.
Martwi mnie też inna rzecz, choć może bezpodstawnie. Otóż spodziewam się dużego wytężenia wzroku i jego pracy w nienaturalnych warunkach. Przed normalnym monitorem wzrok akomoduje się na odległość wyciągniętej ręki. Tu zaś nie dość, że mały ekranik (czy dwa) znajduje się bardzo blisko, to jeszcze patrzymy przez silne szkła powiększające. Jeśli nie popracuje nad tym intensywnie jakaś firma od soczewek, okularów, mikroskopów czy innych lornetek np. Zeiss, Olympus czy choćby Canon itp., to może być słabo. Można będzie po prostu popsuć sobie wzrok.
Ale może marudzę bezpodstawnie...

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 13 stycznia 2016, 22:43 - śr
autor: Tom01
Po to jest soczewka, a nawet dwie. Nie męczy oczu, nie ma wymuszonej nienaturalnej akomodacji bo odległość pozorna od ekranu to jakieś 2 metry. Jeśli soczewki są ustawione poprawnie, komfort patrzenia jest zupełnie normalny.

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 14 stycznia 2016, 13:17 - czw
autor: Juriko
max pisze:Dla mnie stanowi to pewne nowum. Nie sądziłem, że to takie popularne. 3D w telewizorach i monitorach zupełnie nie chwyciło....
To nie znaczy że to nic nie warte. Faktem jest że nie ma dużo materiałów dobrej jakości w 3D, ale trochę jednak jest, nie wspominając o świetnych materiałach demo, czy filmach przyrodniczych jest też trochę dobrych fabularnych, jak np. Avatar, czy Star Trek-Into Darkness. Lubię sobie od czasu do czasu coś obejrzeć w 3D, oczywiście pasywnym. Okularki nieco przyciemniają co ma tę zaletę że na IPSowym LCD czerń niczym na oledzie. ;) I ta scena rozgrywająca się między ekranem a moim nosem. Niesamowite. :)

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 14 stycznia 2016, 15:10 - czw
autor: Voland
Tom01 pisze:Raczej nie stosuje się 3D w takich okularach. Trochę prób i spektakularne fiasko z jeszcze większym łomotem niż 3D TV. Okulary są za to przede wszystkim używane jako "normalne", przy czym niestety jakość obrazu jest lata świetlne od tego co reklamują. Zauważył Pan że nie ma żadnych symulacji jak w tym widać, ani prawie w ogóle rzutów kamer do środka? Bo nie ma się czym chwalić, wręcz odstręczy potencjalnych kupców. Ekran Nokii sprzed 10-15 lat to przy tym mercedes.
Okulary VR są pokazywane na wszystkich możliwych targach dot. nowych technologii i elektronicznej rozrywki - każdy może sam sprawdzić jak to działa i opinii na necie są tysiące. Obecna generacja nie ma nic wspólnego z okularami, które były przed Oculus Riftem. Od czasów drugiej rewizji developerskiej większość problemów została zlikwidowana, a finalna wersja jest jeszcze mocno ulepszona. Największym problemem nie jest jakość, tylko brak śledzenia ruchów gałek ocznych, co wymaga nienaturalnego obracania głowy zamiast samych ruchów oczami przy zerkaniu wokół. Rozwiązanie jest już opracowane, ale będzie dopiero w kolejnych generacjach.

Albo kupię okulary do Playstation, albo jak jakość okaże się za słaba to będzie trzeba złożyć komputer do tego. No i oczywiście bieżnia tego typu: https://youtu.be/-TOaOtJmKGU plus kontrolery podobne do PS Move.

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 14 stycznia 2016, 15:44 - czw
autor: Tom01
Ruch samej gałki ocznej byłby istotny, gdyby wielkość obrazu w okularach była przynajmniej w cieniu zbliżona do obrazu rzeczywistości, czyli 200 stopni w poziomie. W przypadku okularów z ekranem rzędu 5-8", bo takie są montowane w typie oculusopodobnych, jest to niestety wciąż mały prostokąt w oddali. Producenci podają wielkość obrazu np jako ekwiwalent wrażenia patrzenia na ekran 80" z jakiejśtam odległości. Ilość cali jest oczywiście użyte aby zrobić efekt wow. Ja bym wolał jednak realnie podać, że jest to co najwyżej jak patrzenie na ekran 17" z metra. "Rozglądanie się" przy takiej wielkości ekranu oczywiście jest absurdalne. To jest jak gapienie się na świat przez rurę. Jeśli ekran jest większy, bliżej, rozglądanie, zamiast ruchu gałek może być rozwiązane nie tylko przez ruch głowy ale też mikroruchy i to jest bardzo skuteczne rozwiązanie. Działa to tak, że charakterystyka przesunięcia obrazu nie jest liniowa w funkcji pochyleń pan/tilt/roll.

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 14 stycznia 2016, 15:45 - czw
autor: max
Hmm. OLEDy jeszcze się nie pokazały, a już mają groźnego przeciwnika. W sektorze dla graczy, oczywiście.

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 14 stycznia 2016, 15:49 - czw
autor: Voland
Tom01 pisze:to niestety wciąż mały prostokąt w oddali.
Ewidentnie Twoja wiedza na temat VR zatrzymała się lata temu i nie masz pojęcia jak obecnie to wygląda.

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 14 stycznia 2016, 16:42 - czw
autor: Tom01
Piszę jak najbardziej o współczesnych goglach. Moja branża zajmuje się również teletransmisją w telewizji i filmie, więc siłą rzeczy z takimi wynalazkami miałem do czynienia. Powiem więcej, mam na codzień. Jedne z gogli o takiej konstrukcji, jakie mam do dyspozycji, mają większy ekran i rozdzielczość niż Oculus i mimo to czterech liter nie urywają. Gogle z pojedynczym, większym ekranem są znane od lat i Oculus nie jest żadną rewolucją. To kickstarterowa bańka marketingowa. Oculus to sprzęt amatorski, kierowany na rynek rozrywkowy. W ogóle nie ma o czym mówić. Takie same jakościowo można sklepać za parę groszy, są firmy sprzedające nawet zestawy DIY. Najtańsze kosztują bodajże $19.

Przy okazji, myślę, że niejasno napisałem o różnicach między tego typu zabawkami jedno i dwywyświetlaczowymi. Okulary z dwoma małymi ekranami to jest w ogóle masakra niezależnie ile tys USD kosztują. Z jednym wyświetlaczem, jak Oculus, mają wyraźnie większy obraz, przy czym nadal jest to daleko od powszechnych wyobrażeń o "wirtualnej rzeczywistości". Nawet jeśli ktoś nie miał tego na głowie, ograniczenia świetnie widać po ich budowie. Człowiek widzi bardzo szeroko a tymczasem takie gogle mają wyraźnie widoczny ekran tylko z przodu. Po bokach, na górze i dole nie ma nic, ciemność. Jeśli ktoś chce doświadczyć jak wygląda wielkość obrazu, mam bardzo prosty eksperyment. Trzeba wziąć dwie rurki tekturowe po papierze toaletowym, przytknąć do oczodołów. Voila, jest Oculus. ;)

Widziałem reklamy gogli w kontekście np symulatorów lotu. Kiszka i nabijanie ludzi w bambuko. W tego typu aplikacjach mus widzieć po bokach, inaczej nie ma sensu. Znacznie lepszą frajdę daje 3 normalne monitory niż takie gogle.

Przyszłość widzę w zakrzywionych ekranach obejmujących pół głowy. Wówczas faktycznie będzie to mogło być nazwane VR. W tej chwili to proteza.

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 15 stycznia 2016, 12:50 - pt
autor: GrzesiekR
No właśnie, to ciekawe. Zapoznawałem się już z opiniami o tych nowych goglach (niekoniecznie akurat Oculus) od ludzi z branży gier video, doświadczonych już redaktorów pism z branży gier i oni byli zachwyceni. Ani słowa o tym, że to proteza i patrzenie się na świat jak przez rurkę...

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 15 stycznia 2016, 13:00 - pt
autor: Tom01
A co mają pisać? Jak skrytykują, to na drugi raz nie dostaną zabawek do testów. :)

Największy efekt robi odizolowanie od otoczenia. Obraz przed oczami, słuchawki i można faktycznie oderwać się od rzeczywistości tak, że ograniczenia przestają przeszkadzać. Tyle, że efekt "WOW" działa krótko. Dość prędko pojawiają się dostrzegalne ograniczenia, z czego największym jest właśnie mały obraz. Największy jaki widziałem ledwo przekracza wielkość kątową 90 st, najczęściej jest to dużo mniej, nawet ok 40st i to w okularach kosztujących 2-4 tys zł. Im okulary wyglądają bardziej futurystycznie, tym obraz jest mniejszy. Jeśli wyglądają jak wiadro na twarzy, jest szansa na akceptowalną wielkość. W tańszych goglach dodatkowo zabawę psuje masakrycznie mała rozdzielczość i duże zniekształcenia na brzegach obrazu. Układ optyczny to zwykłe soczewki, nie apochromaty, przez co aberracja chromatyczna jest wielka jak koń. Astygmatycy będą pewnie rzygali dalej niż widzieli. Nie mówię o wersjach z soczewką Fresnela, bo tu sobie można oczy popsuć. Obraz jest bardzo kiepskiej jakości.

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 15 stycznia 2016, 13:16 - pt
autor: max
https://pl.wikipedia.org/wiki/Apochromat

Takie CUŚ by musiało być:
Obrazek
A to trochę waży i zabiera miejsca.

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 15 stycznia 2016, 13:27 - pt
autor: Tom01
Dodatkowo Max, dochodzi kłopot bardzo dużej zmiany kąta między osią optyczną a środkiem i narożnikami ekranu. "Normalne" apochromaty świetnie sprawdzają się w obiektywach i sprzęcie obserwacyjnym, gdzie stosunek odległości obiektu do ogniskowej dąży do nieskończoności. Wiązkę można wręcz traktować jako równoległą. W goglach, aby wyeliminować defekty, soczewki musiałyby mieć nieregularną budowę i na dobitkę trzeba by je zmieniać zależnie od osobnika i odległości ostrzenia. To się oczywiście przełoży na koszty.

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 15 stycznia 2016, 15:05 - pt
autor: max
Nooo. Już nawijałem na ten temat. ;)
max pisze:Jeśli nie popracuje nad tym intensywnie jakaś firma od soczewek, okularów, mikroskopów czy innych lornetek np. Zeiss, Olympus czy choćby Canon itp., to może być słabo. Można będzie po prostu popsuć sobie wzrok.
Gogle musiałyby mieć regulację. Choćby jak w lornetkach (dioptrie).

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 16 stycznia 2016, 11:56 - sob
autor: sarade
Mi się wydaje, że to co admin pisze to prawda bo opinie zwykłych osób które faktycznie miały do czynienia z tym sprzętem nie są tak różowe właściwie mówią wprost, że to kiepska zabawka na chwilę a najbardziej przereklamowany z tego wszystkiego był ten cały oculus. Za to redaktorzy pieją na wszystkie strony.

Może za jakiś czas wyjdzie zakrzywiony ekran OLED od ucha do ucha z dużą gęstością pixeli + śledzenie gałek ocznych i różne inne wynalazki no i sprzęt potrafiący obsłużyć rozdzielczość 8k lub więcej.

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 16 stycznia 2016, 13:43 - sob
autor: max
Takie rzeczy to mają od dawna piloci myśliwców, (oczywiście nie Iskier). Trochę upłynie nabojów w magazynku, zanim trafią pod nasze strzechy (rzeczy, nie naboje, oczywiście).

https://www.google.pl/search?q=Helmet-m ... MQ_AUIBygB

Ale takie CUŚ pewnie kosztuje tyle co kilka samochodów.

https://en.m.wikipedia.org/wiki/Head-mounted_display

https://en.m.wikipedia.org/wiki/Helmet-mounted_display

Tu opracowanie Zeissa:
http://www.komputerswiat.pl/testy/sprze ... -test.aspx

Re: Okulary rzeczywistości wirtualnej

: 16 stycznia 2016, 16:07 - sob
autor: max